paź
17

Made in South Korea. Like it!

Z czym kojarzy się większości z nas Korea Południowa? Spróbujmy puścić wodzę fantazji a’la Joyce’owski strumień świadomości rodem z „Ulissesa”: mistrzostwa świata w piłce nożnej samochody elektronika trudny język duże miasta półwysep konflikt z Koreą Północną gry wideo konsole i raz jeszcze trudny język. No tak, stereotypizacja nigdy nie jest sprawiedliwa, ale akurat w przypadku Korei Południowej są to stereotypy – w większości – pozytywne lub bardzo pozytywne (albo – jak w przypadku języka – prawdziwe). Znamiennym przykładem jest tutaj gospodarka i przemysł tego kraju. Jeśli w kategoriach ekonomicznych używane jest nieraz słowo „cud”, to w wydaniu południowokoreańskim wyglądał on dokładnie tak:

Etapy i czynniki rozwoju Korei PołudniowejŹródło: http://seoul.trade.gov.pl/pl/korea/article/detail,134,Gospodarka_Republiki_Korei.html

Pobieżna analiza powyższego schematu skłaniać może do refleksji: skoro im udało się przejść od taniej siły roboczej do gospodarki opartej na wiedzy w pełnym tego słowa znaczeniu, dlaczegóż miałoby się to nie udać w Polsce? Wszak jesteśmy dopiero dwie dekady po transformacji ustrojowej. Cóż, nikt nie mówi, że się nie uda, ale póki co warto spojrzeć na tego azjatyckiego tygrysa i trochę się od niego nauczyć. Tym bardziej, że kontakty gospodarcze pomiędzy krajami UE (w tym Polską) a Koreą z południa stale się zacieśniają.

Wystarczy spojrzeć na najbardziej chyba spektakularny przykład: przemysł motoryzacyjny. Nikogo nie trzeba przekonywać, że ta branża należy do filarów gospodarki światowej i każde w niej tąpnięcie – vide Toyota i problem z układami hamulcowymi – są odczuwalne globalnie (m.in. dlatego w motoryzacji tak ważne są doskonałej jakości tłumaczenia…). Na tym tle znakomicie prezentuje się Hyundai Kia Automotive Group – spółka, do której należą dwie potężne marki: Hyundai oraz Kia. Obaj producenci samochodów zatrudniają łącznie ponad 107 tysięcy osób! Hyundai jest regularnie notowany w pierwszej piątce największych producentów aut na świecie, zwiększając sprzedaż z iście szwajcarską precyzją. Marka Kia jest z kolei coraz silniej obecna np. na rynku amerykańskim. Wystarczy powiedzieć, że oficjalnym samochodem słynnej ligi NBA w sezonie 2010/11 będzie SUV Kia Sorento.

Kampania promocyjna Kia w NBAObaj producenci są więc postrzegani jako w pełni globalny brand, stanowiący przykład niezwykle dynamicznego rozwoju i mądrego zarządzania firmą.

Jeśli dla dopełnienia obrazu Korei Południowej dodamy bardzo wysoki poziom edukacji  i szkolnictwa wyższego, niską stopę bezrobocia czy nowoczesny sektor energetyczny (połowa wytwarzanej energii powstaje w elektrowniach jądrowych), wyłoni nam się wizja kraju, o którym zdecydowanie można powiedzieć, że obiema nogami jest już w XXI wieku.

Na koniec ciekawostka filmowa. Podczas tegorocznych targów motoryzacyjnych w Paryżu Kia Motors zaprezentowała swój nowy concept car: Kia Electric Pop. Czy tak będzie wyglądać przyszłość motoryzacji? Zerknijcie –

|