lis
15

Ferrari nad Wisłą

Włochy są chyba stworzone do podziwiania. Zachwycamy się włoskimi zabytkami, morzem, pogodą, wspaniałą kuchnią, kawą, winami, operą, piłką nożną… Wymieniać tak można niemalże w nieskończoność. A któż z nas nie lubi słuchać brzmienia melodyjnego języka włoskiego? To wszystko prawda, ale dla mnie osobiście chyba największym przejawem geniuszu Włochów jest motoryzacja, na czele z legendarnym Ferrari.

Dla większości niedostępny, podziwiany i adorowany, luksusowy i sportowy, poetycki i groźny zarazem – to tylko niektóre z cech każdego egzemplarza samochodu wyjeżdżającego z fabryki w Maranello. Od kilku tygodni najsłynniejsze auto świata oficjalnie jest dostępne w Polsce. W dawnym gmachu KC przy ul. Nowy Świat w Warszawie z wielką pompą otworzono w październiku pierwszy salon Ferrari. W ofercie znajdzie się siedem modeli automobilu ze znaczkiem czarnego konia na masce. Ile trzeba będzie zapłacić za przywilej poruszania się po polskich drogach własnym Ferrari? Spójrzmy:

•    Ferrari F430 Spider – 227 700 euro
•    Ferrari California  – 210 700 euro
•    Ferrari 430 Scuderia  – 253 200 euro
•    Ferrari Scuderia Spider 16M  – 289 100 euro
•    Ferrari 458 Italia – 236 600 euro
•    Ferrari 599 GTB Fiorano – 300 600 euro
•    Ferrari 612 Scaglietti – 325 000 euro

Źródło: http://autokult.pl/2010/10/21/pierwszy-w-polsce-salon-ferrari-juz-otwarty

Salon Ferrari w WarszawieNa pocieszenie można powiedzieć, że przecież głównym udziałowcem Ferrari jest Fiat – jeśli zatem chcielibyśmy wysnuć daleko idący (oj, bardzo daleko…) i nieco poprawiający humor wniosek o pokrewieństwie n-tego stopnia pomiędzy np. Fiatem Pandą i Ferrari Scaglietti, możemy śmiało to uczynić. Ot tak, na pocieszenie. Ale w końcu nie każdy musi i może mieć Ferrari, prawda? Zawsze można się przecież wybrać do ulubionej włoskiej restauracji na pyszną pizzę quattro formaggi słuchając przy tym np. Erosa Ramazzottiego. Bella Italia!

Ps. Przewidywana roczna sprzedaż w polskim salonie Ferrari to około 15 sztuk. Ciekawe, prawda?

|