lis
26

Jedzie pociąg z daleka…

Kolej lata swojej świetności przeżyła już ponad 100 lat temu, ale czy aby na pewno? A może to właśnie teraz wkracza ona w swoją „drugą młodość”? W Polsce –  Być może.

Jeszcze nie tak dawno z pierwszych stron gazet nie schodził temat tanich linii lotniczych – a to zadziwiała wszystkich ich ekspansja i cieszyliśmy się, że np. na weekend do Paryża można polecieć za pół-darmo, potem w związku, ze światowym kryzysem gospodarczym, obserwowaliśmy tendencję odwrotną – likwidację lotów na nieekonomicznych trasach, bankructwa przewoźników. Na co teraz nadeszła kolej w doniesieniach medialnych? Podpowiedź jest aż nazbyt oczywista: na KOLEJ.

Pociągi dużych prędkości w Japonii - ShinkansenPociągi dużych prędkości święcą swoje tryumfy od lat 60-tych, kiedy to w Japonii otwarto linię kolejową Tokaido Shinkansen. Pociągi klasy Shinkansen serii 0, zbudowane przez firmę Kawasaki Heavy Industries, osiągały prędkości rzędu 200 km/h na trasie Tokio – Nagoja – Kioto – Osaka. Wzorując się na azjatyckim przemyśle w latach 80-tych we Francji uruchomiono TGV. Pierwszy pociąg TGV wyruszył na trasę Paryż – Lyon w 1981 r. Bijąc rekordy szybkości na początku lat 90-tych jeden z pociągów pojechał nawet z rekordową prędkością 515,3 km/h! Początki „wyścigów po torach” sięgają jednak jeszcze lat 30-tych. Wtedy to na trasie Berlin – Hamburg lokomotywa osiągała zwrotną szybkość 199,2 km/h. Obecnie najbardziej zaawansowane systemy szybkiej kolei istnieją w Japonii, Francji, Niemczech, Hiszpanii, Włoszech, Wielkiej Brytanii i Korei Południowej.

W 2005 roku narodził się pomysł, aby i w Polsce powstała szybka kolej. Pierwotnie miała to być jedynie budowa pierwszej linii ze stacji węzłowej Kalisz Północ, łącząca Warszawę, Łódź, Kalisz, Wrocław i Poznań, które to inwestycja ma rozpocząć się w 2014 roku. Obecnie głośno jest o projekcie budowy drugiej linii szybkiej kolei, łączącej Warszawę, Płock, Włocławek, Toruń (z odgałęzieniem do Bydgoszczy), Grudziądz, Kwidzyn, Gdańsk, Sopot i Gdynię. Plany są zaawansowane, udoskonalane i systematycznie widać postępy – w ostatnich dniach rozstrzygnięto przetarg na składy szybkich pociągów, które zakupi PKP Intercity od firmy Alstom.

Jakie są ekonomiczne przesłanki tych potężnych inwestycji w infrastrukturę transportową? Pozwolę sobie przytoczyć  cytat ze strony PKP:

„Z ekonomicznego punktu widzenia, szybka kolej jest zorientowana przede wszystkim na podróżujących w interesach. Tym niemniej coraz powszechniejsze jest używanie szybkich pociągów przez ludzi podróżujących w celach prywatnych, szczególnie wypoczynkowych. Dzięki relatywnie niskim cenom, niższym często niż w przypadku transportu lotniczego, szybkie pociągi stały się popularnym środkiem transportu.

Szybka kolej stała się również w wielu przypadkach czynnikiem przyspieszającym rozwój ekonomiczny obszarów, do których docierała. W chwili obecnej niektóre planowane trasy szybkich kolei mają za cel pierwszoplanowy połączenie obszarów wysoko rozwiniętych ekonomicznie z biedniejszą prowincją.”

Z powyższą opinią trudno się nie zgodzić zwłaszcza, że teraz np. z Krakowa do Gdańska jedziemy zdecydowanie zbyt długo.  Kolej polska przyprawia mnie wszak o dreszcze jak tylko przypomnę sobie wielogodzinne opóźnienia pociągów z zeszłorocznej zimy… I właśnie jedno dręczy mnie pytanie: „Czy pociągi dużych prędkości będą w Polsce oznaczać punktualne pociągi?”. Na odpowiedź przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.

Źródło: http://www.plk-sa.pl

|