mar
27

FYI – OED usankcjonował OMG i LOL

O tym, że nasz język codzienny zmienia się w zawrotnym tempie doskonale wiemy m.in. z licznych słowników slangu miejskiego (czy też młodzieżowego), które znaleźć możemy w internecie. Przenikanie do polszczyzny wszelakich naleciałości – głównie z języka angielskiego – jest tu oczywiście sztandarowym przykładem tego zjawiska. Ciekawą kategorię tworzą zwroty, których miejscem narodzin stała się sieć internetowa. Zapewne każdy młody człowiek zna określenia takie jak LOL, OMG, FYI czy wiele innych, ułatwiających wzajemne porozumiewanie się za pomocą krótkich komunikatów. Do niedawna traktowane były one jako domena młodych ludzi, lecz ostatnie doniesienia Associated Press diametralnie zmieniają ten stan rzeczy.

Okazuje się bowiem, że absolutna wyrocznia w kwestii języka Szekspira – Oksfordzki Słownik Języka Angielskiego (Oxford English Dictionary) – w swojej najnowszej wersji uwzględnił kilka sformułowań, które bynajmniej nie należą do języka literackiego. Jakich?

Oto kilka wybranych terminów:

* LOL – Laughing Out Loud – dosłownie: śmiać się na  głos, wyraz rozbawienia
* TMI – Too Much Information – zbyt dużo informacji
* IMHO – In My Humble Opinion – moim skromnym zdaniem
* FYI – For Your Information – do Twojej  wiadomości
* OMG – Oh My God – o mój Boże!

Naszym zdaniem to sporego kalibru sensacja – wydawany od 1888 roku, zawierający około 600 000 słów słownik OED to raczej konserwatywny i akademicki wyraz dbałości o język. Chyba jednak dobrze się stało, że nawet taki autorytet podąża z duchem czasu. Ciekawe tylko, czy w kolejnej edycji dodany zostanie, tak lubiany przez internautów, skrót ROTFL (Rolling On The Floor Laughing – tarzać się po podłodze ze śmiechu)…

|