sty
25

Biblia hitem wydawniczym w Norwegii

Bardzo zaskakująca, moim zdaniem, wiadomość prosto z Norwegii: otóż okazało się, że najnowszy przekład Biblii (zatytułowany po prostu „Biblia 2011”) kupiło od października do końca ubiegłego roku aż 79 tys. Norwegów! Zważywszy na fakt, iż w tym pięknym kraju mieszka niecałe 5 milionów obywateli, jest to wynik doprawdy imponujący. Skąd ten nieoczekiwany sukces?
Nad tłumaczeniem, które obecnie stanowi oficjalną wersję Biblii obowiązującej w Kościele Norwegii (luterańskim), pracowało przez 12 lat ponad 30 tłumaczy – naukowców i literatów. „Biblia 2011” jest jednocześnie pierwszym od 1978 roku pełnym norweskim przekładem Księgi Ksiąg. Sam Nowy Testament tłumaczony był przez pięć lat (od 1999 roku), a kolejne siedem zajął przekład Starego Testamentu. Trzeba więc przyznać, że do „tematu” tłumacze podeszli nader profesjonalnie. Według znawców języka norweskiego obecny przekład jest po prostu bardzo czytelny dla współczesnego odbiorcy. Dość powiedzieć, że oprócz wersji drukowanej przygotowano także Biblię w formacie mp3 oraz jako audiobook. Nie bez znaczenia była też przemyślana strategia marketingowa, bez której – jak doskonale wiemy – trudno w dzisiejszych czasach sprzedać jakikolwiek produkt. Biblia nie jest tu wyjątkiem.

Warto dodać, że język norweski, uznawany powszechnie za trudny i dość specyficzny
(z uwagi na wielką różnorodność dialektów i dopuszczalnych form wymowy) w swym zapisie dzieli się na odmianę bokmål (używa jej ok. 3,5 mln osób) oraz nynorsk (ok. 700 tys. osób). Najnowszy przekład Biblii przygotowano, rzecz jasna, w obu tych obowiązujących odmianach.

A jak wyglądała kampania marketingowa promująca nowe tłumaczenie jednej
z najważniejszych ksiąg w dziejach ludzkości? Krótki opis możecie przeczytać (w języku angielskim) tutaj:
http://www.bibel.no/sitecore/content/Home/Hovedmeny/Nyheter/Nyheter/Nyheter2011/Nyhet32-11-english.aspx

|