lip
9

Studia po angielsku? Czemu nie?

Niektóre z polskich uniwersytetów oferują studia w języku angielskim. To daje nie tylko możliwość podszlifowania językowych umiejętności – dzięki takim studiom łatwiej będzie znaleźć dobrą pracę w przeszłości.

Coraz więcej uczelni proponuje kierunki anglojęzyczne inne niż filologia. Na Uniwersytecie Warszawskim można studiować w języku angielskim m.in. archeologię, filozofię, stosunki międzynarodowe, studia amerykanistyczne, chemię, finanse i rachunkowość, politologię lub zarządzanie.

Czasem pojawiają się nawet kierunki, których nie ma w ofercie w języku polskim (np. „international business” w warszawskiej Szkole Głównej Handlowej). Z kolei Uniwersytet Wrocławski otworzył osobne programy dydaktyczne, które nie powielają polskich odpowiedników. I tak wrocławscy studenci mogą się uczyć „computer science”, „political science”, „chemistry”, „journalism” czy „biotechnology”.  Takie kierunki są bardzo popularne wśród obcokrajowców – dzięki temu polscy studenci będą mogli nawiązać wiele międzynarodowych znajomości.

Można śmiało przypuszczać, że studia anglojęzyczne ułatwią podjęcie pracy zawodowej. Absolwenci mogą starać się o przyjęcie w instytucjach unijnych, ONZ, ambasadach czy wielu międzynarodowych korporacjach. Jednak te hipotezy potwierdzą dopiero odpowiednie dane liczbowe.


Po angielsku można studiować na przykład we Wrocławiu

Źródło: M. Rosmanowska: Psychologia czy psychology? „Metro”. 9 lipca 2012.
Źródło filmu http://www.youtube.com/watch?v=_GFPTzvujeg





Studia po angielsku? Czemu nie?

 

Niektóre z polskich uniwersytetów oferują studia w języku angielskim. To daje nie tylko możliwość podszlifowania językowych umiejętności – dzięki takim studiom łatwiej będzie znaleźć dobrą pracę w przeszłości.

Coraz więcej uczelni proponuje kierunki anglojęzyczne inne niż filologia. Na Uniwersytecie Warszawskim można studiować w języku angielskim m.in. archeologię, filozofię, stosunki międzynarodowe, studia amerykanistyczne, chemię, finanse i rachunkowość, politologię lub zarządzanie.

Czasem pojawiają się nawet kierunki, których nie ma w ofercie w języku polskim (np. „international business” w warszawskiej Szkole Głównej Handlowej). Z kolei Uniwersytet Wrocławski otworzył osobne programy dydaktyczne, które nie powielają polskich odpowiedników. I tak wrocławscy studenci mogą się uczyć „computer science”, „political science”, „chemistry”, „jurnalism” czy „biotechnology”. Takie kierunki są bardzo popularne wśród obcokrajowców – a to pozwoli polskim studentom na nawiązanie wielu międzynarodowych znajomości.

Można śmiało przypuszczać, że studia anglojęzyczne ułatwią podjęcie pracy zawodowej. Absolwenci mogą starać się o przyjęcie w instytucjach unijnych, ONZ, ambasadach czy wielu międzynarodowych korporacjach. Jednak te hipotezy potwierdzą dopiero odpowiednie dane liczbowe.

Źródło: M. Rosmanowska: Psychologia czy psychology? „Metro”. 9 lipca 2012.

|