sie
16

Skazane na ostracyzm

„Shengnu” to pejoratywne określenie nowoczesnych, wykształconych i zamożnych Chinek, które przekroczyły dwudziesty piąty rok życia, a – często z powodu wykształcenia i piastowania wysokiego stanowiska – nie wyszły za mąż. Takie kobiety spotykają się ze społecznym ostracyzmem.

„Shengnu” – to słowo zaistniało na stronach internetowych, wymyślone przez użytkowników i zostało wprowadzone przez resort edukacji do oficjalnego słownika języka chińskiego w 2007 roku. To nazwa przedstawicielek licznej grupy nowoczesnych Chinek, świetnie wykształconych, piastujących wysokie stanowiska i ustabilizowanych życiowo. Jednak sukcesy zawodowe i ekonomiczne często idą w parze ze staropanieństwem i – co za tym idzie – społecznym napiętnowaniem.

Zjawisko „shengnu” tłumaczy się jako efekt uboczny przemian światopoglądowych w Chinach. Dzięki tym przekształceniom coraz więcej chińskich kobiet otrzymuje wyższe wykształcenie i zajmuje prestiżowe stanowiska. Jednak karierę zawodową trudno pogodzić z obowiązkami żony i matki – a te role przypisuje kobietom wciąż licząca się tradycja.

Tymczasem wielu Chińczyków nie chce się żenić z odnoszącymi sukces kobietami. Według tradycji to mąż powinien mieć wyższy status niż jego połowica. „Shengnu” mają rzeczywiście wysokie wymagania, ale wynika to z faktu, że większość Chińczyków nie jest w stanie respektować poglądów współczesnych kobiet. Mimo wszystko „shengnu” pragną wyjść za mąż – problem w tym, że przez tradycyjne normy wieku zamążpójścia po dwudziestym piątym roku życia te szanse sukcesywnie maleją.

Źródło tekstu i grafiki: http://fakty.interia.pl/ciekawostki/news/shengnu-czyli-kobiety-ktore-pozostaly,1831311,18

Więcej informacji o kobietach w Chinach: http://www.miedzykulturowa.org.pl/cms/byc-kobieta-w-chinach.html

|