sie
27

Niecodzienna plażowa moda

Na chińskiej plaży w Qingdao można zaobserwować oryginalnie przebrane osoby. Plażowicze chronią przed słońcem nie tylko ciało, ale i twarz. Wszystko z pomocą specjalnego stroju kąpielowego, przypominającego odzienie nurka bądź… rabusia napadającego na banki.

Tego lata na plażach w chińskim mieście Qingdao zapanowała osobliwa moda. Plażowicze ukrywają przed promieniami słonecznymi nie tylko ciało, ale i twarz. Taki „twarzowy” kostium kąpielowy okrzyknięto w zachodnich mediach mianem „face-kini” (połączenie angielskich słów: twarz i bikini). „Face-kini” wygląda właściwie jak strój płetwonurka – jego dopełnieniem jest maska, która podobnie jak kominiarka, posiada otwory tylko na oczy oraz usta.

Niewątpliwą popularność takiego niecodziennego stroju można wytłumaczyć głęboko zakorzenioną w azjatyckich kulturach obawą przed opalenizną. Ciemna cera nie jest atrakcyjna – pozostaje synonimem niższego statusu oraz pracą w polu. Z kolei biała skóra  pozostaje  oznaką piękna i świadczy o wysokim statusie społecznym, pozwala również wybaczyć niedostatki urody. Kobiety w Chinach zazwyczaj chronią twarze pod parasolami.

Biel skóry jest niezwykle pożądana w Azji. Ogromną popularnością cieszą się różnorakie kremy, żele czy mydła o działaniu wybielającym, choć ich używanie może prowadzić do poważnych chorób skórnych i innych powikłań medycznych.

Mimo wszystko chyba lepiej założyć ochronną maskę…

Źródło teksu i grafiki:
http://wiadomosci.onet.pl/ciekawostki/nowa-moda-w-chinach-plazowicze-czy-rabusie,1,5227642,wiadomosc.html

|