sty
3

PETRA – wsparcie dla tłumaczy

Nie od dziś wiadomo, że powszechne uznanie dla ciężkiej pracy tłumacza jako krzewiciela kultury zwykle nie idzie w parze z dużym wynagrodzeniem. Teraz takie podejście może się zmienić – a to za sprawą Europejskiej Platformy Przekładu PETRA, porozumienia pięciu literackich instytucji europejskich.

Tłumacze odgrywają istotną rolę w budowaniu świadomości europejskiej – a jednak nie przekłada się to na ich zarobki. Jak twierdzi Jürgen Jacob Becker, szef niemieckiego stowarzyszenia Deutscher Übersetzerfond, w ostatnich dziesięcioleciach niemal nie wzrosły honoraria dla tłumaczy – w Niemczech za przekład jednej znormalizowanej strony płaci się 21 euro. Jeszcze gorzej jest w mniejszych krajach Europy Wschodniej, na przykład Albanii, gdzie tłumacze otrzymują 2 euro z jedną stronę tekstu. Na szczęście, dzięki projektowi PETRA trudna sytuacja tłumaczy może się zmienić.


Pomysł ustanowienia wspólnej platformy tłumaczy literackich powstał podczas kongresu tłumaczy, zorganizowanego w 2009 roku przez Unię Europejską. To właśnie wtedy brukselska organizacja Passa Porta we współpracy z Literarisches Colloquium Berlin, polskim Instytutem Książki, Słowackim Stowarzyszeniem Tłumaczy Literackich, a także internetowym magazynem Transeuropéennes zdecydowała się na utworzenie platformy PETRA (skrót od francuskiego: Plateforme européenne pour la Traduction littéraire).

Centralnym przedsięwzięciem PETRY była organizacja brukselskiego kongresu w grudniu 2011 roku. W kongresie wzięło udział 180 uczestników z całej Europy. Rozmawiano o możliwościach i perspektywach dla tłumaczy
książek, przedstawiano modelowe rozwiązania problemów. Z dużym uznaniem spotkało się „Weltlesebühne” – stowarzyszenie tłumaczy z Niemiec i ze Szwajcarii (organizujące cykliczne imprezy, których głównym tematem jest nie tylko tłumaczenie, ale także osoba dokonująca go, postrzegana jako współautor dzieła), chwalono również kraje skandynawskie i Holandię – tam spółki zajmujące się realizacją praw autorskich wypłacają tłumaczom odpowiednie gratyfikacje.

Wśród celów kongresu znalazło się wypracowanie katalogu zaleceń i postulatów, skierowanych do Unii Europejskiej. Chodzi m. in. o utworzenie programów realnie pomagających tłumaczom (w tej chwili istnieje tylko jeden tego typu program, wspierający wydawnictwa publikujące przekłady). Inicjatorzy PETRA sugerują ustanowienie stypendiów o konkretnym przeznaczeniu, programy wspierające mobilność oraz możliwość kształcenia i doskonalenia zawodowego tłumaczy przez całe życie. Ponadto – według członków PETRY – tłumacze powinni mieć swój udział w zyskach wynikających z autorskich praw majątkowych i licencji swoich przekładów. Wejście w życie omówionych postulatów jest przewidziane na rok 2014.

Powołanie tej wspaniałej organizacji to niezwykle chwalebna inicjatywa. Pozostaje mieć nadzieję, że działania PETRY przyczynią się do znacznej poprawy sytuacji tłumaczy (nie tylko
finansowej) w Polsce i na świecie. Czy tak będzie? Już niebawem się o tym przekonamy.

Źródło tekstu i grafiki:
http://www.goethe.de/ins/pl/lp/kul/dup/lit/uwe/pl8856219.html

|