lut
17

Czytelnicy wolą blondynki?

Ania z Zielonego Wzgórza Lucy Maud Montgomery to jedna z najważniejszych książek w kanonie literatury dziecięcej, a tytułowa rudowłosa bohaterka stała się już prawdziwą ikoną kanadyjskiej kultury. Tym bardziej zdumiewa, że na okładce najnowszego wydania tej wspaniałej powieści widnieje atrakcyjna blondynka.

To prawdziwe literackie faux-pas. Wydawca, który korzystając z tego, że prawa autorskie wygasły dziesięć lat temu, postanowił wznowić drukowane wydanie Ani z Zielonego Wzgórza Lucy Maud Montgomery, nie bacząc zupełnie na charakterystyczną postać z książkowego pierwowzoru. Okładka z roześmianą blondynką znalazła się na stronie jednego ze sklepów internetowych, budząc zdecydowany sprzeciw miłośników powieści Lucy Maud Montgomery. Czytelnicy nie kryli swojego oburzenia w zażartej dyskusji. 

Zaprezentowany projekt okładki został wyśmiany przez krytyków. Nick Mount, jeden z profesorów literatury z Uniwersytetu Toronto nazwał
Anię z Zielonego Wzgórza książką wspólną dla wszystkich Kanadyjczyków, włącznie z tymi, reprezentującymi najmłodsze pokolenie. W prestiżowej kanadyjskiej gazecie The Glob and Mail zwrócono uwagę, że takie potraktowanie literackiego pierwowzoru nie jest odosobnionym przypadkiem. Niezależni wydawcy korzystają z faktu, że wiele pozycji z klasyki literatury można wydać bez ponoszenia kosztów finansowych z racji praw autorskich – przy tym często decydując się na okładkę, wykorzystują zdjęcia, które nie są reprezentatywne dla danej pozycji. 

Jednak telewizja CBC przypomina o tym, że obok kwestii
praw autorskich, istnieje jeszcze sprawa wizerunku fikcyjnej Ani Shirley, który jest kontrolowany przez swoisty urząd licencyjny ds. Ani z Zielonego Wzgórza. To właśnie z tą instytucją trzeba się porozumieć przed wykorzystaniem wizerunku najsłynniejszej mieszkanki Wyspy Księcia Edwarda. 

W Polsce Anię z Zielonego Wzgórza znamy z różnych
tłumaczeń. Najbardziej rozpowszechniony jest przekład Rozalii Bernsteinowej z 1912 roku – dziś już uważany przez niektórych za przestarzały. Kolejnych tłumaczeń dokonali Jolanta Ważbińska, Rafał Dawidowicz, Dorota Kraśniewska-Durlik, Przemysław Piekarski, Katarzyna Jakubiak, Ewa Małkiewicz-Łozińska, Katarzyna Zawadzka, Paweł Beręsewicz i Agnieszka Kuc.

Źródło tekstu i grafiki:
http://www.rp.pl/artykul/9148,979386-Awantura-o-blond-Anie-z-Zielonego-Wzgorza.html

|