gru
10

Gwara Poznania na stronie internetowej

Stolica Wielkopolski dba o swoją gwarę. Wydany w 1997 roku wspaniały Słownik gwary miejskiej Poznania cieszył się ogromną popularnością. Jego hasła można też śledzić w Internecie – i tym samym dowiedzieć się wiele na temat poznańskiej gwary.

Wyjątkowy Słownik gwary miejskiej Poznania (na zdj.) pod redakcją wybitnych językoznawców prof. Moniki Gruchmanowej i prof. Bogdana Walczaka – w momencie publikacji spotkał się z życzliwym przyjęciem ze strony czytelników. Ta długo wyczekiwana książka łączyła w sobie rzetelność naukową z atrakcyjnym opisem odmiany językowej tak bliskiej poznanianom. Dzięki uprzejmości autorów obecnie można ją śledzić na stronie internetowej Miejskiego Informatora Miejskiego Poznania, czyli tutaj.

To znakomite źródło wiedzy o poznańskiej gwarze. Wśród haseł pojawiają się bardzo interesujące słowa, zarówno te przestarzałe, jak i te używane do dnia dzisiejszego. Oto pojedyncze przykłady: grygolić to znaczy niechlujnie pisać), bademajster (można przetłumaczyć jako: kąpielowy bądź nadzorujący kąpielisko), ćknąć (czyli po prostu: ciec), dalas (nędza), fana (chorągiew), pamper (pajac), nabolały (obity – o owocu), sądek (naczynie na mleko, wodę czy piwo), taradeja (żart). Użycie każdego słowa zostało zilustrowane odpowiednim zdaniem.

Obecność tego doskonałego słownika zarówno w księgarniach jak i na popularnej stronie internetowej pokazuje jak można (i trzeba!) dbać o gwarę – jedyne w swoim rodzaju językowe dziedzictwo.

Źródło tekstu i grafiki: http://www.poznan.pl/mim/slownik/o-slowniku,p,8088,8089.html

|