sty
2

„Kubuś Puchatek” po śląsku

Trzy pierwsze rozdziały Kubusia Puchatka Alana Alexandra Milne’a doczekały się znakomitego tłumaczenia na język śląski. Autorem przekładu jest internista i reumatolog, profesor Eugeniusz Józef Kucharz. Ta wyjątkowa inicjatywa pozwala nie tylko na przybliżenie klasyki literatury, ale również na ukazanie piękna gwary.

Najsłynniejsza książka Alexandra Allana Milne’a po śląsku? Tak to możliwe! Profesor Eugeniusz Józef Kucharz ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach przetłumaczył pierwsze trzy rozdziały. W wersji śląskiej Kubuś Puchatek to Berek Puchok, Prosiaczek to Wiepszonek, Królik – Trusiek, Krzyś zaś nazywa się Krystek. Rozdziały, w których pojawiają się Kłapouchy czy Mama Kangurzyca z Maleństwem nie doczekały się jeszcze przekładu.

„Pokazowuje wom Berka Ecika, kery terozki slazuje po slodach” – tak rozpoczyna się Kubuś Puchatek w tłumaczeniu na gwarę śląską. Profesor Kucharz zdradza, że zmierzenie się z tym przekładem potraktował jako swego rodzaju zabawę i miłą przygodę. Przyznaje, że podczas tłumaczenia z języka angielskiego na śląski musiał sobie radzić z różnymi ciekawymi wyzwaniami. Sam wykonał również ilustracje do książki.

Być może doczekamy się pełnego przekładu wspaniałej powieści Milne’a na śląski – profesor Kucharz nie wyklucza dalszych prac w tym kierunku.

Źródło tekstu i grafiki: http://www.tvn24.pl/katowice,51/berek-puchok-i-wjepszonek-czyli-kubus-puchatek-po-slasku,382598.html

|