wrz
10

Znaleziono szczątki największego ziemskiego stworzenia

Wybitni naukowcy odkryli najprawdopodobniej największe zwierzę, jakie kiedykolwiek zamieszkiwało naszą planetę. Dinozaur zwany Dreadnoughtus miał aż 25 metrów długości i ważył 65 ton.

Po dziesięciu latach znakomici badacze z amerykańskiego Uniwersytetu Drexela zakończyli wykopaliska w Argentynie Gad, na którego natrafili został nazwany przez nich Dreadnoughtus (co można przetłumaczyć z języka łacińskiego jako: „ten, który nie boi się niczego”). Żył około 76 milionów lat temu. Jak zdołano ustalić na drodze badań naukowych, był on pięć razy większy i siedem razy cięższy od słonia afrykańskiego (obecnie największego zwierzęcia zamieszkującego Ziemię).

Tego wyjątkowego odkrycia dokonano w połowie minionej dekady – to właśnie wtedy paleontolog Ken Lacovara natrafił na dwumetrową kość udową, która była ukryta pod powierzchnią piasku na środku argentyńskiej pustyni. Jak się okazało, był to fragment całego szkieletu. Takie znalezisko zdarza się niezwykle rzadko – kości niszczą warunki atmosferyczne, a także padlinożercy. W tym przypadku powódź uwięziła szkielet w piasku.

Jednak trudno oficjalnie przyznać Dreadnoughtusowi tytuł rekordzisty – paleontolodzy odkryli szczątki innych, być może równie potężnych dinozaurów.

Źródło tekstu i grafiki: http://nauka.newsweek.pl/odkryto-szczatki-najwiekszego-dinozaura,artykuly,347079,1.html

|