wrz
23

Zaginiony statek odnaleziony

Kanadyjscy archeolodzy oraz nurkowie dokonali wyjątkowego odkrycia – natrafili na wrak jednego z dwóch statków brytyjskiej wyprawy arktycznej, które zaginęły prawie 170 lat temu. Obecnie trwają poszukiwania drugiego wraku.

Na czele wyprawy stał doświadczony angielski oficer John Franklin, który wcześniej uczestniczył w trzech ekspedycjach arktycznych. Podczas czwartej ekspedycji zamierzał odnaleźć Przejście Północno-Zachodnie z Europy do wschodniej Azji drogą wodną wewnątrz Archipelagu Arktycznego nieopodal północnych obrzeży Kanady. Jak wskazują dokumenty istnienie tego szlaku przewidzieli już XV-wieczni wybitni geografowie.

W wyprawie wzięło udział 129 ludzi. Oba statki pod dowództwem Johna Franklina – „Erebus” i „Terror” w 1845 roku utknęły skute lodem w Cieśninie Wiktorii przy Wyspie Króla Williama w kanadyjskiej Arktyce. Gdy po trzech latach nie doczekano się żadnych wiadomości od członków załogi, rozpoczęto poszukiwania, w których wzięło udział ponad pięćdziesiąt ekspedycji. Jednak dopiero tegoroczna rozwiązała zagadkę zaginięcia. To właśnie znakomici archeolodzy, którzy pracują nad tą sprawą od 2008 roku. Jak tłumaczą, odnalezienie drugiego wraku jest tylko kwestią czasu.

Społeczeństwo Kanady pasjonuje się tą tajemniczą historią zaginięcia statków od pokoleń. Być może teraz dowiemy się, co miało miejsce na „Erebusie” i „Terrorze”.

Źródło tekstu i grafiki: http://www.rp.pl/artykul/1053418,1140012-Kanadyjscy-naukowcy-odkryli-zaginione-statki.html

|