maj
15

Wirtualna uczelnia w Japonii

24 kwietnia 2015 r. w Japonii ruszyła Meisei Cyber, wirtualna uczelnia. Chętni mogą z niej korzystać przy pomocy komputera, smartfona lub tabletu.

W Japonii uruchomiono wyjątkową wirtualną uczelnię, do której można „uczęszczać”, używając komputera, tabletu czy smartfona. Z tych urządzeń korzysta się również przy uczestniczeniu w lekcjach czy zdawaniu egzaminów. Sesja, podczas której uczeń zapoznaje się z materiałem czy odpowiada na pytania, trwa około dwudziestu pięciu minut. Studenci mogą ukrywać swoją tożsamość za awatarami i zarazem nawiązywać ze sobą kontakt. Można się zastanawiać, skąd takie osobliwe rozwiązania – cyfrowa obecność na uczelni i tożsamość „zasłonięta” awatarem. Jak to wytłumaczyć?

Wirtualną odmianę uczelni stworzono, aby osoby z zaburzeniami utrudniającymi kontakty interpersonalne, mogły się „znaleźć” na uniwersytecie. Jak pokazują statystyki, spośród 2,5% japońskich studentów nieregularnie uczęszczających na zajęcia, mniej niż połowa rezygnuje z przyjścia na uczelnię z powodu problemów medycznych czy finansowych, a reszta – właśnie ze względu na trudności z kontaktami z innymi ludźmi. „Cyber-studenci” muszą odwiedzić uczelnię jedynie cztery razy w ciągu roku. Oczywiście Maisei jest także uczelnią otwartą dla „zwykłych” uczniów, prowadzi regularne kursy i zajęcia.

Rok nauki na wirtualnym uniwersytecie kosztuje 1,6 tys. dolarów. Zdanie wszystkich egzaminów gwarantuje uzyskanie dyplomu.

Źródło tekstu i grafiki: http://technologie.gazeta.pl/internet/1,104530,17868437,Wirtualna_uczelnia

|