sie
6

Zawirowania giełdowe w Państwie Środka

Chiński rynek – do niedawna uważany za najbardziej płynny na świecie – przeżywa kryzys. Przestoje w handlu i starania zmierzające do ograniczenia niektórych transakcji – to wszystko wpłynęło na zniechęcenie inwestorów.

Jak wynika z danych ekonomicznych, dzienne obroty na chińskich giełdach kontynentalnych w lipcu średnio wynosiły równowartość 202 miliardów dolarów. Tymczasem na początku lipca – to było aż 288 miliardów dolarów. Wówczas chińskie parkiety były lepsze niż amerykańskie, co stawiało Chiny na pozycji światowego lidera. Obecnie różnica wynosi 72 miliardy dolarów. Chińskie obroty systematycznie spadają.

W pierwszej połowie tego roku nastał bezprecedensowy boom w handlu akcjami chińskich spółek. Tym bardziej uderza obecny kryzys. Shanghai Composite Index od tegorocznego szczytu stracił 29%. Spadek obrotów pogłębił się ostatnio, gdy specjaliści ograniczyli grę giełdową i ostrzegli przed składaniem dużych zleceń sprzedaży akcji. Jak tłumaczą analitycy, takie podejście niewątpliwie może zniechęcić inwestorów (zwłaszcza tych instytucjonalnych) przed wejściem na ten rynek. 

Czy ta niepewna sytuacja będzie miała znaczny wpływ na projekty biznesowe realizowane w Chinach? Czas pokaże. 

Źródło tekstu i grafiki: http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/706722,1220191-Chinski-nadzor-zniechecil-inwestorow.html

|